|
|

„Wstężyk austryjacki” fot. Zieloona |
W kwietniu nadesłaliście imponującą liczbę zdjęć – ponad 600. Myślę, że śmiało możemy to uznać za nasz wspólny sukces. I nie tylko ilość o tym świadczy, ale również wysoka jakość Waszych prac.
Jury podsumowując kwietniową edycję Konkursu, stanęła przed niezwykle trudnym zadaniem regulaminowym. Nadesłane prace różnią się od siebie wieloma cechami. Autorzy przysyłają zdjęcia pojedynczo, w zestawach - po kilka, kilkanaście, czasami wręcz po kilkadziesiąt. Najpoważniejszym uchybieniem regulaminowym stała się tematyka. Niektóre, piękne prace, ani gatunkiem, ani treścią nie są powiązane z lasem. Jury pokłada zatem wielką nadzieję w maju, kiedy leśnych tematów nie powinno zabraknąć. To już przedostatni miesiąc Konkursu.
Pojwił się również bardzo niepokojący proceder podpisywania nieswoich zdjęć swoim loginem. Prawa autorskie – majątkowe i rzeczowe, są święte, nie tylko w świetle prawa, ale i w fotografii w pierwszym rzędzie etyki. Ich naruszanie grozi w konkursach dyskwalifikacją, w środowisku – niesławą, a w sądach – wysokimi odszkodowaniami. Odpowiedzialność za autentyczność prac nadsyłanych na Konkurs ciąży wyłącznie na ich Autorach!!!
Wszyscy, którzy zachowują się nieuczciwie, moga być pewni, że ich prace zostaną usunięte z eRysiowej galerii. A ich autorzy nie będą mieli możliwości zamieścić w niej kolejnych zdjęć. |
|

„Przyłapane” fot. Kinga99 |
Laureatem kwietniowej edycji Konkursu w kategorii „Młodzież” wybrany został „Wstężyk austryjacki”. Zdjęcie, nadesłane przez Zielooną charakteryzuje się niezwykłą plastycznością i kolorystyką. Dobrze wyostrzone, utrzymane w pastelowych tonacjach, doskonałe ilustracyjnie.
W kategorii uczestników młodszych wygrało zdjęcie „Przyłapane”, którego sam tytuł odegrał mocno znaczącą rolę w decyzji Jury. Przyłapane, a raczej zaskoczone i to pozornie, zostały tu bowiem nie tylko sarny. Niezwykłym refleksem i wysokimi umiejętnościami fotograficznymi w ułamku sekundy musiała się tu najpierw wykazać Autorka – Kinga 99. Kadr jest pięknie oświetlony, harmonijnie skomponowany, dobrze wyostrzony i spokojnie wytrzymany. Zanim same sarny zorientowały się o co chodzi, przyłapana została na teście refleksu i opanowania sama reporterka.
Wszystkim Autorom składamy serdeczne gratulacje. |
Piotr Pukos
|