dziecimłodzieżnauczyciele
home    PGLPGL Lasy
Państwowe
 blog leśniczego        skrzydlate myśli        blog edukatora    
Gry i prezentacje Wasze Blogi Fotogaleria Leśnoteka Leśny Przewodnik
HOME  >  Foto  >  Mgła
 kontaktmapa serwisu
Logowanie
Login
Hasło
Przypomnij hasło 
Nie masz konta ? Zarejestruj sie
Zdjęcie miesiąca – dzieci
Zdjęcie miesiąca – dzieci
Komentarze galerii
szymon654gp
2017-05-24 15:11:17
pienkneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee...

nata_jur1991
2017-05-11 12:26:59
Wspaniałe

kajetan12243
2017-02-26 15:32:14
to jest foluminalne

kajetan12243
2017-02-26 09:21:47
to jest przecudowne

kajetan12243
2017-02-25 15:02:49
super

Mgła

Gęsta jak mleko lub zwiewna, ulotna bądź upiorna. Mnogość przymiotników, jakimi się ją opisuje, pozostawię poetom i scenarzystom filmowym. Można na jej temat pisać długo lub krótko. Ja będę pisał krótko. Mgła w fotografii strasznie oszukuje. Nigdy nie wiadomo, co z niej wyjdzie.

Przede wszystkim okłamuje światłomierz. Zawsze sprawia wrażenie, jakby światła było więcej. I prawie zawsze zdjęcie wychodzi nieoświetlone. Trzeba pamiętać o tym złudzeniu i, choć wszystko wokół wydaje się mgłą rozbielone i rozświetlone, dobrze jest zdjęcie zdublować. Jedno zrobić tak jak wskazuje światłomierz, a drugie prześwietlić. O ile? Nie da się powiedzieć. Czasami wystarczy pół, a czasami nie wystarczy cała przysłona. Na pewno zależy to od gęstości samej mgły, od ilości rozproszonego w niej światła, od miejsca i pory dnia.

Warto przy tej okazji powiedzieć, że nigdy też nie wiadomo, jaki kolor mgła będzie miała na zdjęciu. Biały? Nieprawda. Rzadko kiedy mgła wychodzi na zdjęciu biała. O wschodzie słońca jest złocista. O zmierzchu i w pochmurny dzień niebieska. Decyduje tu temperatura barwy światła, o której niejednokrotnie wspominałem. Bywa też zielonkawa, różowa, a nawet lekko fioletowa.

Doświadczenie uczy, że niemały, a czasami wręcz wielki wpływ na zabarwienie mgły ma rodzaj użytego filmu. Kodaki ocieplają obraz, Koniki kiedyś farbowały na zielono, dzisiaj nie robię na nich, więc nie wiem. Neutralna jest Agfa przy niskich czułościach. Najlepiej sprawdza się Fuji.

Bywają z mgłą różne kłopoty, ale ma ona wielką zaletę. Jest doskonałym elementem scenograficznym. Jest wprost nieoceniona przy tematach, które w tle mają jakiś bałagan lub śmietnik. Dosłowny lub umowny, bo przestrzeń mamy zaśmieconą nie tylko brudem, domowymi i komunalnymi odpadami, papierami, plastikiem, oponami i wyrzucanym sprzętem AGD. Równie irytujący jest bałagan w architekturze, snobistyczne pseudopałace z łukami mauretańskimi i „wieżyczkami Gargamela” stojącymi często obok zwykłych ruder, bo tereny piękne przyrodniczo są zazwyczaj dość ubogie gospodarczo. No i wszechobecne w Polsce słupy i druty. Wysokiego napięcia, niskiego napięcia, telefoniczne, telekomunikacyjne i inne. Czasami, kiedy upatrzę sobie jakiś motyw z byle jakim tłem, czekam na mgłę nawet rok. Zawszę warto. Choć jest chimeryczna, bez niej niejedno zdjęcie nigdy by nie powstało.

Piotr Pukos

© 2006-2017 Centrum Informacyjne Lasów Państwowych
przy współpracy    NFOŚiGW 
CMS by WEB interface
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij