home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor zieloona   data 2010-06-13

Przemilczeć zmęczenie- wycieczka rowerowa "Naszej Paczki";)

Dziś dzień nie zbyt ciepły, wręcz chłodny. Ale wczoraj jeszcze tak nie było. Ostatnio wybieram się na długie wyprawy, które trwają przeważnie od godzin popołudniowych, gdy zrobi się trochę chłodniej na dworzu, do późnego wieczoru.Dlatego fotorelacje z owych wydarzeń mogą zawierać jeden dzień do tyłu, ale nie są przeterminowane! Wczoraj mówiłam o wielkiej przygodzie, a miałam na myśli wyprawę “Naszej paczki” na rowerach! Gdzie? Czytając dalej, przekonacie się.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor zieloona   data 2010-06-12

Reumatyzm nie kłamie...

Dziś dzień równie słoneczny, co wczorajszy. Temperatura wysoka, można chodzić rozebranym do rosołu, jednak nie można zapomnieć o kaloszach, a to za sprawą wczorajszej, ogromnej burzy. Wspominałam o moim reumantyzmie, w poprzedniej notce, tym razem się nie mylił. W niecałą godzinę po dodaniu fotorelacji na Erysiu, ni skąd, ni zowąd, zeszły się czarne chumry.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor zieloona   data 2010-06-11

"Ojczulek park!"

Na dworze gorącz,ufff. Ciężki jest dzisiejszy dzień. Trudno było wytrzymać kilka godzin w stroju galowym, ta uroczystość. Nudna jak flaki z olejem.Na szczęście już to za mną. Po owej imprezie i małym odpoczynku, poszłam skryć się w miejsce, gdzie na pewno będzie chłodno! Wielkie, rozłożyste gałęzie z masą drobnych listków, sprawiają, że promienie słoneczne nie dochodzą do ziemi.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor zieloona   data 2010-06-10

Oko w oko z zielonym "potworem"

Dzień upalny, nie do wytrzymania! Trzydzieści stopni na termometrze daje się we znaki i w takich momentach warto pomysleć o efekcie cieplarnianym i o tym co w tym kierunku robimy!? Niewątpliwie temperatura powietrza wzrasta, odczuwam to teraz na swojej skórze, ledwo co oddychając. Słońce świeci tak mocno, że pięć minut na dworze bez czapki, powoduje straszny ból głowy! A jeszcze dziś do tego wszystkiego trzeba było iść do szkoły.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor zieloona   data 2010-06-09

Krocząc w białym puchu;]

Dzień niesamowicie upalny, a na pewno duszny. Ufff.Trudny do przetrwania. W szkole nikt nie był zdolny do racjonalnego myślenia, a siedzenie w ławkach przerastało wszystkich,toteż każdy z ostatnim dzwonkiem, wybiegł z budynku niczym spłoszona sarna i już po chwili nikogo nie było widać na choryzoncie.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor zieloona   data 2010-06-08

"Panie zwierzu, obciąłby pan pazury!"

Dzień bardzo ciepły, choć niebo, raz na jakiś czas, pokrywa się deszczowymi chmurami. Nie pada, na szczęście;] Temperaturta waha się w granicach 25 stopni, jednak rano było trochę chłodniej.Dzień w szkolę męczący i nudny, jak to na koniec roku szkolnego bywa. Każdy na ostatnio chwilę chce poprawić oceny, jest straszny zamęt i harmider.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor zieloona   data 2010-06-07

"Babrając się w błocie!"

Ufff. Dziś nie lada dzień, aby móc cokolwiek zrobić.Temperatura ponad 25 stopni, ale nie przez cały czas. Raniutko wstałam, aby jescze przed szkołą zobaczyć cóż kryje moja roslinka w słoiczku. Wypuściła doprawdy jakieś cieniukie nitki, prawie niewidzialne dla oka, jednak nie są podobne do korzeni, ale nie trace nadzieji.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor zieloona   data 2010-06-06

Cały dzień na "wysokościach"

Dzień upalny, taki jak poprzedniego dnia, wczoraj udało mi się pójść na spacer,ale już dość późno;] Dziś postanowiłam cały możliwy czas spędzić na budce obserwacyjnej, a nóż, widelec może coś przyjdzie i ukarze się w całej okazałości?;]Zapakowałam się tak, aby nic mi nie brakowało. Czyli ciepłą bluzę, termos z herbatką, stos kanapek i sprzęt obserwacyjny;] Na rower wskoczyłam raz dwa, już długo przed południem, i wyruszyłam.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor zieloona   data 2010-06-05

27 stopni w cieniu...;]

Dzień jest upalny. W pewnych momentach aż trudno złapać oddech, jednak przyroda nie da nam się wykończyć, wieje czasami, co jakiś odstęp czasowy, wietrzyk, nie za mocny,ale orzeźwiający. Ludzie poczuli już lato, chodzą rozebrani “do rosołu”. Mają zupełną racje, bo jest to jeden z najcieplejszych dni tego roku, temperatura sięga aż 30 stopni Celcjusza, tak samo jak w ciepłych krajach Europy, takich jak Hiszpania.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor zieloona   data 2010-06-04

Przecinając wiatr!-"Nasza paczka"

Sam ranek okazał się piękny i słoneczny, choć uświadomił mnie w tym, że zasapałam na autobus, ktorym miałam jechać nad rankiem do budki obserwacyjenj, trudno. Może kiedyś uda się obudzić przed piątą, ale po wczorajszych przygodach byłam wykończona, choć nie smuciłam się przez dłuższy czas, gdyż już po dziesiątej rozbrzmiał odgłos dzwonka w moim telefonie komórkowym-dzwonił Maciek, który oznajmił, że tak wspaniale zapowiadającj się pogody, nie można zmarnować! Kilka telefonów i już o godzinie jedynastej zebraliśmy się na skrzyżowaniu.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

 

poprzednia strona 2 z 19 następna

LOGIN

 

Archwium

2010 (188)
luty (51)
marzec (43)
kwiecień (40)
maj (31)
czerwiec (23)
Oceń blog

Ilość głosów: 906
Średnia ocena: 6.54

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij