home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor zieloona   data 2010-04-29

Inwazja mleczy!

Na dworze ciepło, natura zapewne chciała nas rozweselić przed ostatnim już egzaminem z języka obcego. Na reście z głowy, dla relaksu szkoła urządza nam jutro rajd! Wspaniale! Najpierw miałbyć rowerowy, teraz pieszy... A ostatecznie nie wiadomo jaki on będzie. Takie małe pocieszenie po testach. Można wkońcu odpocząć... Może nie jest bardzo słonecznie, czasami pochmurno, jednak przyroda zrobiła mi jeszcze jedną niespodziankę. Nie wiem jak mogłam tego nie zauważyć idąc do szkoły, chyba byłam zbyt mocno przejęta, jednak już w drodzę do domu zauważyłam iż cały trawnik, koło drogi, centralnie przed moją szkołą, wypełniony jest żółtymi kwiatami! Taki piękny, kwiecisty dywan. Ze względu, że jestem krótkowzroczcem podeszłam bliżej, aby rozpoznać owe kwiatki. Był to mlecz!(mniszek lekarski) Większości zapewne kojarzy się z bajką "Epoka Lodowcowa", w której to leniwiec mówi do nosorożcy:"O mleczyk,ostatni w tym sezonie!". Ten tekst przypomniał mi się, gdy chciałam zrobić sobie z nich wianek. Miały jednak dość krótkie łodyżki i nie mogłam ich ze sobą połączyć, no cóż poczekam aż urosną. W ostatnie lato, razem z moją rodziną, robiliśmy sobie wianki i nosiliśmy je na głowie. Bardzo miła zabawa, jednak żeby utworzyć taką "koronę" trzeba się nie lada natrudzić. Przy  tej próbie cała się wybrudziłam na żółto, bo jak wiadomo mniszek lekarski farbuje....A to ze względu, że cały napełniony jest sokiem, który jest bardzo zdrowy! Często stosuje się go w lekarstwach, a także w niektórych potrawach! Wspaniały kwiat, piękny,a do tego ma wiele pożytecznych zastosowań. Jednak jeśli znajdziemy go w ogródku,między rabatkami, często go wyrywamy,a z trawnika kosimy kosiarką... Jednak w pewnych miejscach mlecz może rosnąć sobie spokojnie, na przykład na łąkach, tam chyba lubi najbardziej. Łąka to jeden z bogatszych ekosystemów, ośmielę się nawet go przyrównać do lasu, żyje tam prawie tyle samo gatunków. Często las przechodzi w łąke, albo odwrotnie. Można na łące spotakć wiele owadów i mnustwo roślin. Czasami uda się zaobserwować zająca albo sarnę, która próbuje się przedrzeć przez gąszcz roślin. Młode sarenki kryją się w takich zaroślach, ale jak je zauważymy pod żadnym pozorem nie możemy ich dotykać! Jak to zrobimy matka może po nie nie wrócić. A same nie poradzi sobie i najprawdopodobniej zdechnie.Tak więc inwazja mleczy na trawniku postępuje.Mam nadzieję, że nie zechce się komuś kosić trawy...

Tak więc wygląda mniszek lekarski zwany też mleczem ze względu na swój sok. Mam teraz całe żółte ręce,które trudno mi domyć;)

Pod spodem kilka innych zdjęc inwazji mleczy na trawnikach. Strzeżcie się, już nie długo u was! Może skorzystacie z ich własciwości?Albo zosatwicie dla ozdoby? A może zabawa w wianki? Wszystko zależy od was i waszej kreatywności;)


 

Komentarze (1)

~Manuel 26.12.2015 10:26:57
ptasia, no jest to bulczany czy z serewty knedel zapieczony - bardzo lubie :) Wstyd mi za te pokrzywy, bylam pewna ze wiosna bedzie wczesniej :((Jo, to polecami trzymam kciuki za wiosne!Amber, ach mlody lubczyk brzmi jak sie patrzy! Buziaki :*Majana, a mnie ta nazwa myli bo pamietam jak przed laty zalila mi sie kolezanka jakze danei moze sie nazywac \"nadzienie\" :)))eMajdak a no widzisz Pola, wlasnei mowie, ze nazwa je dziwna :D A wiesz, ze my wczoraj tez mieismy hermelin? Przyjezdzajcie po kolejne! :*Evitaa, wieklie dzieki Tobie tez dobrych i zdrowych!!monika, no myslalam ze koniec marca juz sie moze zielenic - nic bardziej mylnego ;)A ta wegetarianska wersje lubie, bo wlasnie jak mi ktos pierwszy raz o niej opowiadal, to wyorazalam sobei bulki i pokrzywy i tak zostalo :))

Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię
Twój komentarz
Wpisz kod z obrazka   
Zdjęcie CAPTCHA Odśwież obrazek

LOGIN

 

Archwium

2010 (188)
luty (51)
marzec (43)
kwiecień (40)
maj (31)
czerwiec (23)
Oceń blog

Ilość głosów: 906
Średnia ocena: 6.54

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij